662-459-404 [email protected]
Celiakia

CELIAKIA

CELIAKIA

Choroba wieku dziecięcego – tak myśli większość.  Jest to rzeczywiście najzupełniej słuszne ale niezupełnie. Zawsze wyznacza się dla chorób  tzw. „widełki” wiekowe czyli w jakim roku życia najczęściej dochodzi do zapadalności na tę jednostkę chorobową. Biorąc to pod uwagę oznaczenie  dzieciństwa  jako momentu ujawnienia się tej choroby jest nie do podważenia. Przeważają młodzi pacjenci a nawet niemowlęta, których wysyp był w latach 70-tych, co było spowodowane sposobem żywienia i wywoływaniem reakcji nietolerancji w młodym organizmie nie do końca jeszcze uodpornionym na różne alergeny. Jednak mamy przykłady osób dorosłych, znanych nawet celebrytów, którzy zapadli na tę chorobę. Więc widełki mamy już znacznie poszerzone.

Celiakia jest to choroba glutenozależna, jest więc uzależniona od pojawienia się wraz z pokarmem glutenu.  Nietolerancja pokarmowa różni się tym od alergii pokarmowej, że jej rozwój nie jest tak gwałtowny, rozwija się z czasem, będąc stale pod wpływem działania toksycznego alergenu. Bez żadnych objawów, mówimy o „niemej” czy cichej postaci celiakii, istnieje też postać utajona i klasyczna z typowymi objawami jak biegunki tłuszczowe ,wzdęty i bolący brzuch. Natomiast alergia jest gwałtowną reakcją organizmu na wprowadzoną substancję uczulającą wywołującą reakcje układu immunologicznego.                                       W latach 70-tych wiele dzieci prezentowało objawy nietolerancji co nawet było motorem do zainicjowania działania stowarzyszenia na rzecz pomocy rodzicom i ich dzieciom- TpD towarzystwo przyjaciół dzieci, której działalność polegała na organizowaniu dostaw żywności dla małych pacjentów, w czasach kiedy było trudno zaopatrzyć się w owoce i mięso oraz zrzeszaniu pacjentów na różnego typu zabawach. Dzieciom chorym na celiakie w związku z bardzo ograniczoną dietą, związaną z zaburzeniami we wchłanianiu i często występującymi towarzyszącymi nietolerancjami (na mleko, jajka), przysługiwały, pamiętam dobrze, będąc jedną z pacjentek, banany oraz mięso. Było to dużą pomocą dla wszystkich rodziców, finansową oraz psychologiczną, gdyż przy odbiorze tych produktów, nawiązywały się przyjaźnie zarówno między rodzicami jak i dziećmi. TpD organizowało również baliki dla bezglutenowców raz do roku, który trwał cały dzień. W czasie posiłków nareszcie każde dziecko miało na talerzu to samo co cała reszta. Będąc w środowisku podobnych do siebie, dzieci mogły odzyskać pewność siebie, poczuć się swobodnie.

Dlaczego akurat w latach 70-tych obserwowano większą zachorowalność na celiakię? Istniały inne wytyczne żywienia niemowlaków, propagujące wprowadzenie do jadłospisu dziecka produktów mącznych w 5-6 miesiącu życia. Obecnie światowa Organizacja Zdrowia WHO zaleca karmienie piersią do 6 miesiąca , gdyż w tym czasie jelita są najbardziej wrażliwe na działanie glutenu. Polskie Towarzystwo Pediatryczne również zalecało wstrzymanie się z podawaniem mąki i kasz dzieciom do 10-12 m.ż. w ramach „profilaktyki bezglutenowej”.

Czy to rzeczywiście gluten powoduje chorobę, co to jest ten gluten?

Gluten jest to białko zbóż. W celiakii nie są  tolerowane jego frakcje, które dla uproszczenia wspólnie nazwano „glutenem”. Frakcje uczulające: gliadyna występująca w pszenicy, sekalina- w życie, hordeina- w jęczmieniu i awenina- w owsie.

Uznaje się, że celiakia należy do chorób autoimmunologicznych, gdzie własne komórki nie potrafią rozpoznać tzw. wroga a zwalczają siebie.  Pewne jest jednak tylko to co możemy zaobserwować (w badaniu histopatologicznym) a więc złuszczenie enterocytów na szczycie kosmków jelitowych. Enterocyty giną powodując zanik kosmków. Złuszczanie od szczytu jest zbyt szybkie by mógł zostać wyrównany kształt kosmka przez zachodzącą zbyt wolną do zaniku, odbudowę.  Mamy 4 stopnie opisujące stopień zaniku a tym samym zaawansowania choroby. Jednak nie tylko dochodzi do samego procesu atrofii ale też dochodzi do uaktywnienia układu immunologicznego i mogącymi występować naciekami limfocytów.

Natomiast, i co myślę nas zbuduje po tej dawce dość niemiłych informacji, że jeżeli zastosujemy dietę eliminacyjną, wszystkie wspomniane zmiany ulegną cofnięciu.

Wydawać by się mogło, że wobec tego nie ma żadnego już problemu. Ktokolwiek rozpoczynał z jakiegokolwiek powodu dietę eliminacyjną, wie, że najprostszy sposób, jednak z czasem może okazać się dość trudny w praktyce. Stąd tak ważna rola dietetyka, którego rola jako pomocnika i przewodnika jest już doceniana. Zauważamy, że często to co jemy, może być powodem jednych problemów a odpowiednio zrównoważona dieta może pomóc z innych się wykaraskać albo przynajmniej zachować w stanie stabilnym. To co jemy jest bowiem takim paliwem dla naszego organizmu, dzięki któremu funkcjonujemy. Warto więc poznać co dajemy swojemu organizmowi do przyswojenia , czy jest to wartościowe i czy tym samym pomagamy sobie samemu czy właśnie szkodzimy. Nasze ciało poprzez objawy, jak dziecko –swoimi zmiennymi reakcjami, pokaże ,że coś się dzieje. A gdy dziecko nie ma komfortu staje się rozdrażnione, niespokojne, płaczliwe. Traktujmy też nasze ciało z godną uwagą by niepotrzebnie go nie krzywdzić. Bądźmy dobrym rodzicem dla naszego organizmu- naszego ukochanego dziecka.

Wracając do celiakii – przy pomocy jakich badań diagnozujemy celiakię?

Z pobranej próbki krwi wykonuje się oznaczenia aktywności swoistych przeciwciał skierowanych przeciwko błonie wnikającej między włókna mięśniowe mięśni gładkich (p/ciała przeciwko endomysium) oraz przeciwciał skierowanych przeciwko transaminazie tkankowej. Są to swoiste przeciwciała, charakterystyczne tylko dla celiakii.

To ocena immunologiczna ale również bardzo istotny jest obraz histopatologiczny wycinka jelita cienkiego.

 

W przypadku niemowlaków należy rozpocząć leczenie od podawania płynu mleko-zastępczego  Pro-Sobee 1 potem 2. Dziecko gdy po każdym posiłku miało bóle brzucha, osłabiające biegunki, chęci do spożywania pokarmów nie wykształci a raczej się od posiłków wzbrania. Tak też było ze mną. Niechętnie jadłam a jeżeli już to można było zmusić mnie do kilku łyków, pomiędzy którymi, wg opowieści J, zasypiałam. Natomiast prawidłowa diagnoza i zlecenie Pro-Sobee sprawiło,że czas posiłków stał się ulubioną porą każdego już  dnia.

Szybka reakcja ze strony rodziców i chęć dogłębnego poznania przyczyn problemów podczas karmienia, zaowocowało całkowitym wyeliminowaniem glutenu z diety by pozwolić śluzówce jelita na regenerację. Sama eliminacja toksycznej substancji a efekt doskonały na wielu płaszczyznach. Gdyby utrzymać żywienie włączając produkty mączne, utrzymałyby się objawy jelitowe wraz z ogólnoustrojowym pogorszeniem stanu dziecka na niemal każdej płaszczyźnie- z powodu zaburzeń trawienia ale też wchłaniania wielu składników mineralnych i witamin. Powierzchnia wchłaniania jest znacznie pomniejszona przez działanie glutenu. Nie tylko zaburzone jest wchłanianie samego glutenu ale tłuszczy. Są wydalone z biegunką tłuszczową. Brak tłuszczów, uniemożliwia wchłanianie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. A, D, E, K. Dochodzi do awitaminozy i współtowarzyszących celiakii – chorób. Niedobór witaminy A najczęściej prowadzi do tzw. „kurzej ślepoty” czyli zaburzenia widzenia po zmroku. Jeżeli niedobór dotyczy vit D pojawia się u dzieci krzywica, u dorosłych odwapnienia kości, osteoporoza. Niedobór vit E- która ma wpływ na syntezę hemu, przy jej braku- anemia.  Niedobór Wit K- słaba krzepliwość krwi, krwawienia.

Na szczęście do takich stanów nie dochodzi gdy w porę dziecko jest zdiagnozowane.

Gdy czytamy medyczne podręczniki, można złapać się za głowę, jaki wielki wpływ na cały organizm ma jedno białko, które przecież nie chce być wchłonięte… obserwowano w większości zaburzenie wzrostu, niedokrwistość megaloblastyczna, oporną na leczenie żelazem, wady  rozwojowych dotykające układu moczowego. Wiązano cukrzycę z celiakią, jako współzależność, niedobór enzymu laktazy, trawiącego białko mleka- laktozę. Właśnie ten niedobór wystąpił, szczęśliwie tylko przejściowo, również u mnie. Więc nie dość, że należy wyeliminować produkty mączne to również mleko i jego produkty: jogurty, sery, twarożki.

Jak powinno wyglądać żywienie dziecka, chorego na celiakię i co można przygotowywać?

  • pieczywo i kasze: pieczywo bezglutenowe, pieczywo ryżowe, makaron ryżowy, makaron sojowy, kasza gryczana, kasza jaglana, kasza kukurydziana, płatki ryżowe, płatki kukurydziane, chrupki kukurydziane, kukurydza prażona, kleik ryżowy, mąka ziemniaczana, skrobia kukurydziana, mąka kukurydziana, skrobia ryżowa, mąka ryżowa, ryż dmuchany, mąka gryczana, mąka z prosa, mąka sojowa, siemię lniane; należy zwracać uwagę, czy płatki ryżowe lub kukurydziane nie zawierają słodu jęczmiennego (zabronionego produktu)
  • mleko i produkty mleczne: mleko, kefir, maślanka, ser biały, jaja, jogurt naturalny; produkty takie, jak: śmietana, serki topione, sery żółte, jogurty smakowe, serki homogenizowane
  • olej i tłuszcze: masło, margaryna, olej, oliwa z oliwek, tran i inne tłuszcze zwierzęce
  • wszystkie warzywa i owoce, również przetwory owocowe i owoce suszone
  • mięso i wędliny: wszystkie gatunki mięs, ryby, owoce morza, szlachetne wędliny, podroby
  • słodycze: słodycze i ciasteczka bezglutenowe, miód, cukier, fruktoza, dekstroza, budynie i kisiele na bazie mąki ziemniaczanej, galaretki, różne rodzaje orzechów, mak, sezam, dżem, syrop glukozowy, czekolada bez nadzienia, kakao naturalne
  • napoje: kawa naturalna, kawa rozpuszczalna, herbata czarna, herbata ziołowa, woda mineralna gazowana i niegazowana, napoje i soki owocowe
  • dodatki: drożdże naturalne, zioła, przyprawy jednoskładnikowe, ocet winny, ocet z jabłek, żelatyna, proszek do pieczenia bezglutenowy, soda oczyszczona, niektóre musztardy, niektóre majonezy i przeciery pomidorowe
  • alkohol: alkohole destylowane, wino, nalewki; należy zachować ostrożność w przypadku likierów, gdyż mogą zawierać niewielkie ilości glutenu

JEDNAK MOŻEMY SPOTKĆ UTAJONY GLUTEN W:

– NAPOJACH INSTANT (KAWA, HERBATA)

– PARÓWKI,

CZEKOLADKI

– KETCHUP

– UWAŻAĆ NA ZUPY, SOSY, PANIERKI JEDZONE POZA DOMEM

– PRZYPRAWY

– NAWET NIEKTÓRE ORZECHY W PACZKACH CZY PAKOWANE SUSZONE OWOCE,

RADA- PROSZĘ UWAŻNIE CZYTAĆ KAŻDY PRODUKT, MOŻE NA POCZĄTKU ZAJMIE TO SPORO CZASU ALE W KOŃCU DOJDZIE SIĘ DO DUŻEJ WPRAWY I GODNEJ POZAZDROSZCZENIA ZRĘCZNOŚCI W WYBIERANIU TYLKO TYCH WŁAŚCIWYCH I TEŻ NAJLEPSZYCH WG GUSTU DZIECKA- PRODUKTÓW.

 

JESTEM TEGO PEWNA BO SAMI TO DOŚWIADCZYLIŚMY…

 

BO ZAWSZE CHORUJE NIE TYLKO JEDNA OSOBA W RODZINIE ALE WSZYSCY A AKURAT W TYM PRZYPADKU Z CZASEM MOŻNA NAUCZYĆ SIĘ BARDZO SMACZNEGO WSPÓLNEGO CHOROWANIA

Jest to choroba najczęściej dotykająca małe dzieci. Należy więc stworzyć odpowiednie warunki podczas posiłków, zarówno w domu jak i w przedszkolach a później w szkołach, by dziecko nie odczuwało stresu z powodu specjalnej diety. Nie czuło się inne a przez to gorsze. Nie reagowało na wytykania palcem przez rówieśników. Jestem chora na celiakię od samego dzieciństwa. Zostałam zdiagnozowana mając pół roku w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Opisano wycinek jelita cienkiego jako 4 stopień zaniku kosmków z naciekami limfocytów i diagnoza natychmiastowa z poradą żywienia mnie Pro-Sobee. I był to strzał w 10. Do tego czasu cokolwiek jadłam, jadłam niechętnie, mało i zajmowało to długi czas. Natomiast w momencie wprowadzenia Prosobee jadłam z wyraźną chęcią i smakiem, szybko przybierając na wadze.

Obecnie dostępność do produktów dla osób chorych na celiakię, jest w asortymencie sklepów ze zdrową żywnością. Modne jest zdrowo żyć, zdrowo się odżywiać i uprawiać sporty. Dzięki temu pojawiły się w miastach sklepy oferujące kupno produktów z gospodarstw ekologicznych, nie będących z obszarów sztucznego nawożenia. Bio-produkty są jednak droższe a nie zawsze mamy gwarancję czy cena świadczy o wyśmienitej jakości. Poprawiło się patrząc wstecz, o wiele. Sklepów jest kilka w mieście a poza tym są półki w marketach ze zdrową żywnością, gdzie zawsze można znaleźć produkty dla diabetyków oraz bezglutenowców. Nie ma problemu z kupnem chleba. Pamiętam czas kiedy  w domu piekło się dla mnie chleb raz w tygodniu by go potem zamrozić i w ten sposób mógł być nadal świeży. Potem zamawiało się na nazwisko tyle chleba w zależności od kolejnych dostaw.

Po historii mojej własnej, jestem tym bardziej przekonana ,że odpowiednia dieta służy zdrowiu. Sam organizm wie czego mu potrzeba bo przecież jako niespełna roczny niemowlak tylko prezentuje swoimi reakcjami i męczącymi organizm objawami, co naprawdę się dzieje.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

EnglishItalianPolish